Rok szkolny 2024/2025 w Ośrodku Rewalidacyjno-Wychowawczym rozpoczął się bardzo intensywnie.
Grupy I i II codziennie wdrażały się do funkcjonowania w stałym planie dnia, a ponadto uczestniczyły w szeregu zajęć dodatkowych, które rozwijały ich zainteresowanie otoczeniem, budowały wspólne pole uwagi, a także rozbudzały chęć do aktywnego uczestniczenia w nowych aktywnościach.
Wrzesień i październik minęły nam pod znakiem obserwowania zmian zachodzących w przyrodzie.
Uroczyście pożegnaliśmy lato, organizując warsztaty sensoryczne, które pomogły nam utrwalić zdobytą wiedzę na temat tej pory roku i zachować pozytywne wspomnienia na dłużej. Konieczne było więc huczne przywitanie jesieni, które odbyło się pod hasłem „Jesień pachnie lawendą”. Podczas warsztatów poznaliśmy zapach i kolor lawendy, a nawet jej smak po przygotowaniu ciasteczek lawendowych. Ten dzień na długo pozostanie w naszych głowach.
W celebrowaniu jesiennego czasu pomogły nam także obchody dnia jabłka, a także gotowanie zupy dyniowej. Są to niewątpliwie dwa smaki, które kojarzą się z tym wyjątkowym czasem. Niektórym wychowankom wraz z rodzicami udało się także uczestniczyć w obchodach „Dnia Pieczonej Pyry”, gdzie integrowaliśmy się z całą społecznością lokalną „Naszego Domu”. Pod koniec października przygotowaliśmy jesienną ścieżkę sensoryczną, która dostarczyła wielu wrażeń.
W tym roku rozpoczęliśmy także serię zajęć mających na celu przybliżenie wychowankom różnych zawodów.
Świętowaliśmy Dzień Piłkarza, wyjaśniając podopiecznym zasady gry w piłkę, podstawowe atrybuty piłkarza, a także przymierzaliśmy stroje sportowe. Ponadto zapoznawaliśmy się z wizerunkiem pracownika medycznego – wspólnie wykonywaliśmy proste czynności medyczne (opatrunki, mierzenie ciśnienia, temperatury ciała, zastrzyki), przymierzaliśmy stroje, czytaliśmy bajkę na temat udzielania pierwszej pomocy, a wiedzę tam poznaną praktykowaliśmy na misiowym pacjencie.
W października przy okazji Dnia Chleba zapoznaliśmy się z tradycją pieczenia chleba („Od ziarenka do bochenka”), a potem zapoznaliśmy się z wizerunkiem piekarza, charakterystyką jego pracy i upiekliśmy chleb.
Cały czas staraliśmy się pracować nad rozwojem podstawowych umiejętności, a zwłaszcza samodzielności.
Każde zajęcia kulinarne, ćwiczące motorykę małą i dużą, a także stymulujące nasze zmysły, pozwalały nam na lepsze poznanie siebie i wiarę w własne możliwości. Już nie możemy się doczekać, co przyniosą nam kolejne miesiące!